poniedziałek, 22 lutego 2016
Dr. Morawiecki symbolicznie do Walesy PDO284 ZR FO von Stefan Kosiewski ZECh CANTO DCLXXVIII
sk/lech-walesa-stefan-kosiewski-sierpien-2007.jpg

RADIO:

https://gloria.tv/media/eyhmqerBp3H 

Stefan Kosiewski 294 obserwatorów|658 893 wyświetlenia “I had privately embraced Jesus as the messiah, but I was still outwardly living a Jewish life and struggling with my identity,” he said.

For Jewish Mormons, hybrid identity seen as no contradiction | Jewish Telegraphic Agency jta.org https://plus.google.com/u/0/116748846165184263175/posts/iEtm3xV6RKQ 



Zostawił własną żonę w szóstym miesiącu ciąży dla osobistego udziału w rozruchach "syjonistycznej V kolumny" (termin przypisany Gomułce we wikipedii), zatem przedłożył nad ciężarną kobietę, która go kochała i na jego opiekę i pomoc była zdana, dla złudnej mocy podburzania ulotkami i plotkami studentów polskich, nie wtajemniczonych na Ziemiach Odzyskanych we Wrocławiu w interesy narodowe żydoskich Ojców Izraela po tzw. wojnie sześciodniowej 1967 r., która przyniosła zaplanowane zdobycza terytorialne na Wzgórzach Golan w Syrii itd., na których Arabów już nie było, bowiem znaleźli miejsce, jeśli nie w grobach frontowych, to w obozach dla uchodźców (Libanie, Strefie Gazy, Jordanii, Syrii), natomiast nie było jeszcze w Izraelu milionów żydowskich osadników z Europy Wschodniej, których żydomasoneria z ubowcami i partią rządzącą PZPR nie nadążały kreować w prymitywnym PRL-u przy wykorzystaniu pierwotnych narzędzi manipulacji systemowych, albowiem jedna jaskółka mówiąc językiem poezji Słonimskiego w żydoskim PRL-u, nie nadążała za wysokimi lotami przenośni (metafor), tzn. z donoszeniem tam, gdzie było trzeba, przy pomocy dźwigni  alijowych: Adasia Michnika i Szlajfera, mas repatriantów z Dolnego Sląska (wcześniej używane nazwiska żydoskie w Związku Sowieckim)  na Bliski Wschód, ponieważ ci ostatni (szlifierz i syn szechtera) nie będąc jeszcze we wieku poborowym nie mieli Dziadów Mickiewicza w spisie lektur samouka żydoskiego, za młodzi na tak dramaturgiczną pozycję, nie kumali w czym rzecz.

Rzecz natomiast jest w nieludzkim osamotnieniu pozostawionej samej sobie samopas dosłownie żony w ciąży a wnet i z dwumiesięcznym synkiem na ręku rzuconej na szalę rewizjonistycznego rozrabiactwa trockistowskiego przez Kornela Morawieckiego, który w sierpniu *68 r. (po narodzeniu Mateusza 20 czerwca 1968 r.) poświęcił się znowu beztrosko z kolegami (Jerzym Petryniakiem, Zdzisławem Ojrzyńskim, Piotrem Plenkiewiczem, Ryszardem Trąbskim - za świadków, jak chce wikipedia), tj.wytwarzaniu i rozrzucaniu za darmo po Wrocławiu ulotek czepiających się już nie przenośnie Dziadów Mickiewicza, krytycznego czepiania się z pozoru braterskiej pomocy militarnej udzielonej pepiczkom przy  przesiedlaniu żydów do Izraela z Czechosłowacji pod wodzą Jaruzelskiego, zaś oficjalnie:  w uśmierzeniu tego, co było do uśmierzenia z punktu widzenia Moskwy, posługując się formułą zadania matematycznego, bowiem nie przydupany przez ubowców na antykomunistycznej działalności dzielny bohater literacki żydofilskiej przypowieści nie ostracyzowany, nie wyklęty nawet z PZPR - mówiąc dla jasności żargonem Lecha Kaczyńskiego, spokojnie zdał sobie egzamin z filozofii marksistowskiej a także obronił w 1970 r. pracę doktorską,  jak wdowa po generale Kiszczaku na temat kwantowej teorii pola, czyli rzeczy niepojętych, bo niestworzonych, którym nikt nie mógł zaprzeczyć, nie śmiał zbadać, jak Bergoglio celibatowej wstrzemięźliwości kobiecierza Wojtyły, ani na okoliczność plagiatu chociażny, ani szczęśliwego niemieszania się ubowców do podniosłego życia figuranta.

Tak oto Kornel Morawiecki, który nie krył się w życiu z poglądami a ubowcom nie kłaniał się składał żonę własną i dziecko swoje niejako na ołtarzu światowej konieczności syjonistycznej, nie podlegał widocznie totalitarnej obserwacji tajnych służb żydokomunistycznych wyjątkiem cudownym wyjęty spod powszechnego terroru Heroda Gomułki, po czym został szczęśliwym pracownikiem naukowym Uniwersytetu Wrocławskiego i jako taki mógł znowu krytycznie wyrażać się o Gomułce, czy to na zebraniach partyjnych PZPR po przejęciu władzy przez Gierka w grudniu 1970, czy za pomocą ulotki.

Mowa o Przewodniczącym nikomu w Polsce nie znanej Partii Wolności, która nie wydaje już nawet ulotek, bo i po co? Jeśli ten to Morawiecki robi dziś za Marszałka Seniora w Sejmie z ramienia estradowca Kukiza, który politykę ma w dupie od wycierania sobie ust polityką.

Biografia Kornela zrodzonego 3 maja 1941 r. na terenie getta Warszawy, nie walczącego jeszcze w Powstaniu 1943 r.,  dla zmylenia wroga zapisanego w księdze życia jako Kornel Andrzej, nie zawiera niestety elementu awansu społeczno-zawodowego z Urzędu Bezpieczeństwa na Listę Internowanych, co mogło by może i zaskakiwać współczesną młodzież studiującą historię z podręczników, ale wyjaśnienie nieobecności wzorowego bohatera pośród wybrańców, na których utrzymanie wykładało podwójnie ludowe państwo, albowiem żony odbierały za nich pensje, zaś internowani dostawali jeść i nie narzekali bynajmniej na monotonię michy, wikt ubogacani paczkami żywnościowymi z pomocą humanitarną społeczeństw kapitalistycznego Zachodu, milionami dolarów pomocowych z Ameryki, pokwitowanymi przez Geremka, opieką Banku Watykanu itd.

Morawiecki dla przerwania, ucięcia jednym zabiegiem operacyjnym, bżydkich kłótni różniących się w interesach działaczy opozycyjnych miał w ciężkich czasach stanu wojennego zostać szefem Solidarności Walczącej, organizacji opozycyjnej w stosunku do podziemnej Solidarności związkowej, pomrukującej po cichu na Jaruzelskiego, w obawie przed represjami: utratą pracy, zapudłowaniem, narażeniem pozostawienia bez środków do życia żony z Mateuszkiem, najbliższych członków rodziny, bliższej przecież ciału od ulotek, psioch podstawianych, podrzucanych przez ubowców facetom obserwowanym, jak w 1977 r. na korytarzu budynku uniwersyteckiego przy ul. Bando w Sosnowcu podrzucono np. na parapecie okna zapisane kartki, bo  chciano niżej podpisanego początkowo pod pretekstem tych właśnie ulotek odbitych na ksero załatwić trak, żeby się nie podniósł.

Pod nieobecność Wałęsy rozpieszczanego w ośrodku internowania przez ubowców, rozpijanego, Morawiecki miał wyróść tymczasem na trzeźwego Wodza  dla Polaków Wyklętych, ażeby robić za przywódcę narodu, jak Narutowicz za prezydenta wszystkich mniejszości, żydów i masonów, jak premier Mazowiecki na prezydenta. Potem jako taki stanął ze Słomką z KPN-u po Zapalniczce (Moczulskim) do konkurencyjnej walki z Wałęsą o fotel Prezydenta RP przegrywając sromotnie przez harakiri bez miecza, tj. pozbawiony charyzmy tak samo, jak swego czasu Radek Sikorski, mec. Olszewski, który Morawieckiego wysyłał na emigrację polityczną, bynajmniej nie do Izraela, jak Jarosław Kaczyński posłał posła Zaleskiego po Bagsiku i Gąsiorowskim, ale do Austrii, jak z Hanną Dziadzia fałszywy hrabia Bronisław Komorowski wyleciał do Wiednia pisząc w podaniu o paszport, że chce do Izraela po ślub religijny w obrządku teściów ubowców.

Mitręga Morawieckiego zaiste Samsona sił w czubie potrzebująca, ryzyka Kozaka najwyższego godna. Desperackie narażanie przez wiele lat swojej żony i własnego dziecka, miało się w końcu Kornelowi, s. Jadwigi z d. Szumańska skumulować w szczytowaniu nie pobiciem, jak inni skopani zostali przez ubowców na parterze Domu Studenckiego Nr. 1 w Sosnowcu (dzięki Bogu, że tyle tylko, nie przymierzając do Popiełuszki), ale aresztowanego jedynie po to, żeby mógł być wzięty ew. pod uwagę wariant alternatywny, zaprezentowany w raporcie Moskwie i dlatego w tym celu zaraz po aresztowaniu, a na krótko przed podjęciem rozmów z Wałęsą w Magdalence, zaczęło się nagłaśniać o potrzebie uwolnienia   Morawieckiego z aresztowania.

Dr. Morawiecki symbolicznie do Walesy Prolegomena do Odzydzania po Mysli prof. Feliksa Konecznego Uwaga 284... by Stefan Kosiewski


Mateusz tymczasem zajechał przed ganek, bo był już na studiach młody panek, brunet chyba po matce w papilotach na peruce, niczym ojciec osiwiały z beztzroski, z ulotkami w kondonierce birbanta wiecznie, bowiem korzystając z immunitetu ojcowskiego za komuny, tzn. z tego, że ojca jego, aresztowanego ubowcy już nie obserwowali i żaden oficer sowiecki nie nadzorował rodziny w Polsce; sam sobie będąc, nie jak płaz w skorupie, mógł wzbijać się nad poziomy Mateusz ze studiami i w konspiracji radzeniem sobie wzorem ojca Kornela z ulotkami i z ubekami, bez wchodzenia jedno drugiemu w szkodę i bez mieszania pomocy Bożej, do spraw Polaków, między nami, mówiąc.

Dzisiaj Kornel Morawiecki nie pyta syna swego, rodzonego, wicepremiera przy Szydło (z głową jedno i drugie na pomysły dla Polski), za co właściwie ten kasował miliony w cudzoziemskim banku, jeśli teraz nie wiadomo, po co daje przy sobie robić ministrom za pośmiewisko, jeśli i tak za Warszawę decyduje o wszystkim z Obamą, Izraelem, FSB Putina i lożami Londynu jeszcze przez jakiś czas Merkel Kaputt. Mateusz Morawiecki, syn Kornela Andrzeja ma wszystko, czego człowiek może zaporagnąć: zegarki, władzę i pieniądze, które ponoć nie śmierdzą, jak mawiają naiwni, którzy nie śmierdzą kasą i dlatego zazdroszczą innym smrodu ciągnącego się po gaciach przez całe życie.

Kornel Morawiecki krótko po powrocie z hospitalizacji, nie w pełni sił starzec a parę dni po tym, jak szef IPN młodzianek Łukaszt Kamiński ujawnił, że przetrzymuje tak samo niegodnie i bezprawnie, jak wcześniej Kiszczak, te same pakiety haków na bardzo wiele osób kasujących nie mało, postawionych na urzędach publicznie, jak świecznik żydoski w Magdalence na stole, za dnia i przy widaku, żeby chamy wiedziały, z kim mają do czynienia, z jakimi pozycjami  symbolicznie oddawanymi tytułami do sławy, jak np. Marszałek Senior, Prezes Partii, Kardynał, Papież. 

U schyłku życia dr Kornel Morawiecki chciałby jednak zadbać o zgodność relatywizmu pól kwantowych ze szczególną zasadą względności, przynajmniej w działce robienia za Wybranego przez Wałęsę, w stosunku do innych i zawodowej bezwzględności ubowców wykonujących tylko swoje, dokonuje ojciec Mateusza skazującego się raczej szybko, niż powoli ze wszystkimi ministrami w rządzie (może poza: Gowinem, Sellinem i Ziobro) na odejście za Kaczyńskim w polityczny odbyt po Rewolucji Pola Grawitacji, którego zarejestrowanie odnotowały zapobiegliwie po stronie MA w budżecie żydy amerykańskie po tym, jak bardzo długo dostawały ogromną kasę na odkrycia naukowe, których niestety nie było, a nie szło już nijak wytłumaczyć na chłopski rozum, co to właście jest ta grawitacja i jak ją zmierzyć, w jakich jednostkach, ciążenia płodu w brzuchu brzemiennej niewiasty, czy w ciemnej masie lekkomyślnego figuranta, który biagfa z ulotkami, bo własną rodzinę traktuje z buta, bo ważniejsza ulotka, bibka, parę milionów żydów do przewiezienia z byłego Związku Sowieckiego na Ziemie Odzyskane w Aleppo, Palmirze, czy co to tam jeszcze pozostało z mitycznego bogactwa, dziedzictwa aramejskiego na terenach Wielkiego Izraela, gdzie bezlitośnie pali w czoło światło słoneczne, którego od bardzo dawna już nie ma na prawdę, a tylko ludziom prostym się wydaje, wpatrzonym w płonące światło naszej Gwiazdy, że światło to świec, nie zaś dobiega tylko z przeszłości z prędkością światła.

Kornal Morawiecki apeluje nie do Kardynała Dziwisza, nie do Jarosława Kaczyńskiego, żeby dokonali Ekspulsji z Wawelu, czcigodnych być może prywatnie na Powązkach Kości Niezgody Nowoczesnego Narodu Polskiego, który jest jak Mormon Amerykański: chrześcijański i żydoski w jednym (tu kliknij, poczytaj mi Mamo, z książeczek serii tak nazwanej uczyłaś na Węgrodzie w Czeladzi miłości czytania).

Kornel Morawiecki po staremu nie interesuje się kobietami, bowiem jego wciąż tylko obchodzi, jakby tu lepiej od Wyszkowskiego, czy Gwiazdy z Gwiazdową z d. Duda zabłysnąć przy Wałęsie, żeby z człowieka Wałęsy, z plusami i minusami, z prostego robociarza po zawodówce zrobić symbol jednoznaczny, narodową sprawę wykształconych Polaków z dyplomami ukończonych studiów wyższych nie za paczkę masła i nie dzięki układom rodzinnym. Dr Morawiecki apeluje do konkrencyjnej Lampy na świeczniku:  - Chciałbym poprosić Lecha Wałęsę, żeby stanął w prawdzie. To, co się stało, to jest narodowa sprawa. Chcielibyśmy mieć ten symbol, prosimy Pana Wałęsę, ja go proszę, by stanął obok nas, by był naszym symbolem. 

Głupio to zostało powiedziane, bowiem bez odpowiedzialności za słowo, bez znajomości rzeczy. Dr Kornel Morawiecki zda się nie znać języka polskiego tak, jak winien znać język Mickiewicza Dziadów każdy Polak po maturze, który musi wiedzieć, iż jednoznaczna w literatrurze pięknej jest alegoria, natomiast symbol nie ma jednoznacznego odczytania,  natomiast co do natury kwantów..., ale co tu takiemu mówić o kwantach, który obronił w tej działce doktorat, natomiast potreafi beztrosko pozostawić kobietę w ciąży, czy z dzieciątkiem na ręku dla solidarności z Michnikiem, który nie miał solidarności dla Rywina, chociaż ten umiał wyłożyć kasę na Pianistę. 

Na koniec zostawia się tu otwartą furtkę, w której homo viator może podrzucić ulotkę o treści przekabacającej całą swoją wcześniejszą wypowiedź; powiedzieć, że jemu chodziło właśnie o to, żeby Wałęsa chciał być w stosunku do rzeczywistości tak samo niejednoznaczny dla Polaków,  jak Morawiecki, Kaczyński, Dziwisz i całe to szemrane towarzystwo na świeczniku postawionym w oknie, na które przetrzymywał latami haki gen. Kiszczak, teraz natomiast bezprawnie przetrzymuje Kamiński z IPN, żeby manipulować obcymi mu ludźmi, zastraszać nieuległych, niewygodnych dla ruskich, tzn. dla kaczora, który dopóki nie wziął dla siebie wszystkich stanowisk w państwie postkomunistycznym, to robił za niewygodnego dla ruskich, żeby nie robić za tak samo bardzo jednoznacznie proruskiego lektora myśli marksistowsko-leninowskiej, jak ojciec Rajmund, czy sędzia wojskowy w rodzinie, który musiał repatriować się z PRL-u za Stalina do Ojczyzny światowego proletariatu, albo Minister Kultury Rosji, który skandalicznie jednoznacznie zachował się w stosunku do zamordowanego przed laty Polaka, jakby żyd Miedzinskij z Ukrainy na świeczniku w Moskwie, przyjechał do Warszawy tylko po to, żeby zgodnie ze scenariuszem Jacka Kurskiego, powinien chyba raczej najpierw powiedzić coś na temat współpracy z KGB swoich dziadków, a dopiero potem okazywać pogardę wspomnieniu Polaka zabitego przez żołnierzy sowieckich przy okazji wyzwalania drugi raz Polski podczas II wojny światowej, która w Rosji zwana jest WWO i liczy się od lata 1941 r., w którym światło Słońca ujrzał pierwszy raz na oczy w Warszawie ojciec symbolicznego wicepremiera przy kryptopremierze Kaczyńskim, syna przyuczonego przy ojcu do roznoszenia ulotek, alegorii bankstera.

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski https://gloria.tv/media/eyhmqerBp3H

http://sowa.typepad.com/blog/2016/02/dr-morawiecki-symbolicznie-do-walesy-pdo284-zr-fo-von-stefan-kosiewski-zech-canto-dclxxviii.html


http://sowa.blog.quicksnake.pl/Lech-Walesa/Dr-Morawiecki-symbolicznie-do-Walesy-PDO284-ZR-FO-von-Stefan-Kosiewski-ZECh-CANTO-DCLXXVIII

 

FRASZKA STULECIA PDO285 z Ogrodu Fraszek von Stefan Kosiewski FO ZECh CANTO DCLXXIX 20160223 Magazyn Europe..

. by SOWA magazyn europejski

czwartek, 18 lutego 2016
Szef IPN Kaminski mataczy ZDRADE PANSTWA PDO281 FO von Stefan Kosiewski ZECh CANTO DCLXXV Do Prokuratury Generalnej

Stefan Kosiewski Polnisches Kulturzentrum e.V. 800626 65906 Frankfurt am Main

sk/switon-kosiewski_2.jpg

 

https://gloria.tv/media/yHPmGSU2kfe   

Prokuratura Generalna

Biuro Prokuratora Generalnego
PG VII Ko2 78.2016

 

 Zgłoszenie mataczenia przez szefa IPN, Kamińskiego w sprawie Pakietów Zdrady Państwa

 

Pani Prokurator Elżbieta Szawurska

ul. Rakowiecka 26/30
02-528 Warszawa

Szanowna Pani Prokurator,



dziękuję uprzejmie za przekazanie do Prokuratury Okręgowej we Warszawie oraz Naczelnej Prokuratury Wojskowej mojej korespondencji elektronicznej z 1.02.2016 i 8.02.2016, zawierającej zawiadomienie o możliwym popełnieniu przestępstwa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej przez szefa TVP Jacka Kurskiego przy udziale Ministra Kultury Rosji a także innych osób oraz  podnoszącej kwestie niewłaściwych postępowań prokuratur wojskowych, m.in. w sprawie katastrofy powietrznej w Smoleńsku 10.04.2010 r., w której nie został jeszcze przesłuchany jako podejrzany Jarosław Kaczyński, którego demoniczny wpływ na brata mógł odegrać rolę sprawczą.

W uzupełnieniu mojej korespondencji informuję, iż nazajutrz po poinformowaniu mnie przez Sz. Panią Prokurator pismami z 15.02.2016 r. o nadaniu toku Sprawie:

16 lutego 2016 r. prokurator IPN dokonał zajęcia w domu wdowy po gen. Kiszczaku, pani Marii Kiszczak 6 pakietów tajnych akt, których ujawnienie winno wnieść dużo światła do detabuizacji antypaństwowych działań przestępczych, zorganizowanych, zbrojnych grup, które przejęły władzę w PRL zarządzając w 1981 r. stan wojenny, a następnie przy wykorzystaniu agentów Służby Bezpieczeństwa, działających także w związkach religijnych (m.in.: prawosławny bp. Sawa, który przyznał się i pokajał za grzechy oraz rzymskokatolicki abp Skworc w Katowicach, który nie przyznał się do czerpania korzyści finansowych z donoszenia na katolików i Polaków do SB pod pseudonimem TW "Dąbrowski"), dokonały grabieży majątku narodowego w Polsce pod hasłem prywatyzacji przeprowadzonej przez wszystkie, kolejne ekipy rządowe RP, po zawarciu antypolskiego spisku w Magdalence 1989 r., zamaskowanego medialnym spektaklem tzw. okrągłego stołu i propagandą mediów przejętych na prywatną własność m.in. przez Michnika, s. Szechtera, żydokomunisty na Białorusi po 17 września 1939 r.

Zawiadamiam Prokuratora Generalnego RP o przestępstwie mataczenia, którego dopuścił się Instytut Pamięci Narodowej podając 17.02.2016 do wiadomości publicznej: " Zabezpieczona przez  prokuratora IPN dokumentacja, w sumie 6 obszernych pakietów, została przewieziona do siedziby IPN. Dziś grupa wyznaczonych prokuratorów rozpoczyna formalne oględziny zabezpieczonej dokumentacji z udziałem specjalistów – archiwistów z Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN.".
http://ipn.gov.pl/wydzial-prasowy/komunikaty/komunikat-w-sprawie-czynnosci-prokuratora-ipn-dokonanych-w-mieszkaniu-wdowy-po-czeslawie-kiszczaku

Grupa prokuratorów IPN, która dokonała formalnych oględzin zabezpieczonych 6 pakietów dokumentacji zobowiązana jest bowiem ustawowo do niezwłocznego ujawnienia nazwisk wszystkich spiskowców, na których teczki z aktami, tzw. haki przetrzymywała w 2015 i 2016 r. bezprawnie wdowa po Kiszczaku, która jeszcze nie została w tej sprawie przesłuchana jako podejrzana, co dowodzi mataczenia szefa IPN.

Mataczenia tego dopuścił się we wtorek, 16 lutego br. prezes IPN, Łukasz Kamiński świadomie przemilczając przed kamerami TVP (kierowanej przez Jacka Kurskiego, który chce uchodzić za psa Kaczyńskiego) treść protokołu oględzin dokonanych tego samego dnia przez grupę specjalistów IPN, tzn. zrzucając odium za udział w antypaństwowym spisku w Magdalence na samego tylko Wałęsę, prowadzonego  ponoć przez SB tylko do 1976 r., tak jakby płk. Hodysz nie prowadził równolegle Burusewicza, jakby Gwiazdy kilkanaście lat sudiującego w Gdańsku nikt nie prowadził, ani Kołodzieja, Lisa, Walentynowicz z bratem w KGB i siostrą żydoską na Ukrainie. Jak gdyby "Don Stanislao", ks. Dziwisz nie podtrzymywał bpa Wojtyły, ojciec Hejmo Dziwisza, Dyrektor Muzeów Watykańskich nie ciągnął za rzepkę z rosyjskiego wierszyka dla dzieci, zaprzyjaźnionego rodzinnie z Wojtyłą kleryka, który kilkanaście lat robił we Watykanie za dziennikarza. Aż go wreszcie jp2 zapytał przy codziennym, tradycyjnie prywatnym, wspólnym śniadaniu:  ale,  to co pan tu jeszcze robi gazdo, że masoneria Kissingera od spraw bezpieczeństwa w Castel Gandolfo zaczyna zawracać mnie niepotrzebnie uwagę?

Karol Wojtyła i kard. Glemp mieli osobisty, zasadniczy i bezpośredni udział we wysłaniu do Magdalenki trzech księży w celu zawarcia antypaństwowego spisku z Kiszczakiem, który we wojsku prowadził Jaruzelskiego, prowadzonego w Polsce przez KGB rezydenta pod pseudonimem "Wolski", współuczestnika antynarodowego spisku, za który Kościół miał zostać wynagrodzony m.in. częściowym zwrotem majątku zajętego wcześniej przez komunistów, natomiast personalnie wszyscy trzej sutannowi uczestnicy szatańskiej zmowy z diabłem wcielonym w Kiszczaka nagrodzeni zostali przez Wojtyłę podniesieniem do godności biskupa.

Prawda o życiu seksualnym papieża Wojtyły, żyda z Wadowic ukrytego przed narodowymi socjalistami w seminarium duchownym przez bpa Sapiehę; prawda o kochankach, czy to z Teatru Rapsodycznego Brauna, stryja Brauna kreowanego przez byłego ambasadora Izraela w Polsce na fałszywego narodowca polskiego i na ostentacyjnie proizraelskiego kandydata na prezydenta RP, czy o nieślubnych dzieciach (casus: Adam Kinaszewski), odkrywana jest w tych dniach przez BBC. Ujawniane będą kolejne fakty i nazwiska: koncerny medialne nie bez kozery rozgłaszają sensacyjne doniesienia, albowiem zainteresowane są skutecznym przeciwdziałaniem upadkowi znaczenia w XXI w. mediów manipulujących ludźmi i całymi społecznościami, w epoce internetu zastępującego gazety sprzedawane w papierowej formie, czy w formie plików do pobrania za zapłatą, abonamentem do wykupienia w sieci. 

Łukasz Kamiński, który robi za szefa IPN, Komisji Scigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu ma obowiązek niezwłocznego ujawnienia nazwisk złoczyńców antypolskich, gdyż nikt, żadną ustawą nie dał mu prawa do obrony z Urzędu bandyckiej sitwy zbrodniarzy, którzy dopuścili się zbrodni zdrady państwa i Narodu Polskiego, nie faktem donoszenia za opłatą do SB na kolegów ze seminarium duchownego, czy z robotniczej brygady w Stoczni Gdańskiej,  ale świadomym udziałem w zbrodni przejęcia władzy w państwie drogą spisku w Magdalence i fałszywej rewolty, przekrętu państwowego i SKOK-ów na majątek obywateli tego państwa.

Uzasadniając dodatkowo stwierdzeniem: Nikt nie ma prawa karmić Narodu Polskiego fałszywymi sensacjami o kwitach na Wałęsę, do których nieszczęśnik sam przyznał się w książce napisanej za Wałęsę przez Drzycimskiego.

Nie ma prawa żaden utytułowany Dudek z IPN-u pomawiać o frustracje Polaków, którzy w państwowych aktach, po prostu  ukradzionych przez Kiszaka, a przejętych przez IPN 16.02.2016, mogą dopatrywać się kwitów nie tylko na braci:  Lecha i Jarosława Kaczyńskich, TW "Alka" Kwaśniewskiego. Na Wojtyłę i Dziwisza, kwitów na Michnika, którego Kiszczak wpuścił do biura MSW nie bez przyczyny i nie po to, żeby wypić brudzia atramentem, ale żeby  Michnik z utytułowanym Holzerem wyczyścili sobie archiwa SB, wynieśli bezprawnie wszystko to, na co Kiszczak machnął już ręką, a co mogło jeszcze być hakami w rękach Michnika & CO. Na Macierewicza, który ma gadane i robi obecnie z woli Kaczyńskiego za wysoce pomylonego Ministra Obrony RP NATO, który chce Wojsko Polskie wysłać do Syrii po załagodzeniu stosunków z Rosją przez mało dyplomatycznego Ministra Kultury Rosji w telewizji Kurskiego, który to minister nie ma chyba najmniejszego pojęcia, jak sankcje Unijne szkodzą bardzo gospodarce państwowej Federacji Rosyjskiej.

Albowiem z niczego robi problem: ogniskuje całe swoje działanie, jako minister, na rzekomym bezczeszczeniu w Polsce sowieckich pomników. Natomiast ja, dwukrotnie zgłosiłem do Prokuratury w Polsce sprawę dewastacji macew na cmentarzach żydowskich w Czeladzi w Tomaszowie Maz., a gdyby Minister Ziobro nie zainteresował się w swoim czasie  jednym z tych zgłoszeń osobiście, po rozmowie ze mną na antenie Radia Maryja, to Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie umorzyła by sprawę przed zapoznaniem się ze zgłoszeniem przestępstwa. Zaś tak, to miejscowe żydostwo umorzyło skargę Polaka po interwencji Ministra. A czy Minister Kultury Izraela przyjechał może wtedy do Polski z kwiatkami, żeby zapalić świeczkę zwyczajem katolickim nad prowokacyjnie pobielonymi grobami?  Czy zmówił kadisz nad grobami żydów z  Będzina, przepisanymi decyzją administracyjną podczas robienia gierkówki do Czeladzi, jak ten żydoski Minister Kultury na bakier z Moskwą Putina polecił  poczynić osobiście Ambasadorowi Rosji w Polsce nad miejscem po pomniku ubitego gienierała? 


Łukasz Kamiński ma ustąpić ze zajmowanego stanowiska szefa IPN-u, które zamierza - zgodnie z tym, co zapowiedział na konferencji prasowej w telewizji Kaczyńskiego - ujawniać SUKCESYWNIE, tzn. wtedy i tylko to ujawniać, co mu pozwoli ujawnić niewidzialna, ukryta Góra, na istnienie której wskazywał oczami stojący na ławie oskarżonych, wyznaczony rozkazem MSW Kiszczaka do odegrania roli procesowej zabójcy ks. Popiełuszki.

Góra, która kazała byłemu księdzu zatrudnić po odsiadce Piotrowskiego w antyklerykalnej gazecie, w której przetrzepano w tych dniach, ostatnio biurko tego księdza tak samo pokazyjnie, jak mieszkanie Kiszczaka. I to w tym samym czasie, kiedy Wojskowe Służby Medyczne przejęły Jarosława Kaczyńskiego, profilaktycznie na obserwację. Jako krewnego byłego Prezesa Wojskowego Sądu Stalinowców w PRL. Za tę usłużną czynność nadopiekuńczego państwa wypada w tym miejscu podziękować Górze, albowiem znajdujący się już pod opieką medyków nieszczęśnik nie powinien zabierać ze sobą do grobu prawdy o smutnej rzeczywistości, która po Magdalence wypędziła z Polski miliony uchodźców ekonomicznych i w stanie wojennym nielicznych emigrantów politycznych, jak niżej podpisany.

http://www.spreaker.com/user/sowa-frankfurt/szef-ipn-kaminski-mataczy-zdrade-panstwa


 
Sz.P. Prokurator,

wnioskując o ujawnienie nazwisk związanych przez Kiszczaka z Polską Udawaną, założoną na podstawie bandyckiej zmowy szubrawców, pomagając tak oto niniejszym własnemu, nowoczesnemu Narodowi Polskiemu w zachowaniu Godnego, który jest manifestacją Pięknego w Prawdziwym, nie kieruję się bynajmniej emocjami, nie jestem kapłanem Rudry, aryjskiego bóstwa zniszczenia. Ani Worem w Zakonie Ordo ab Hao, ani kryptosyjonistycznym antysemitą. Nie mam także ciągotek do Kukiza, który na swoje nieszczęście zabawia za posła w Sejmie, bo chciałby coś jeszcze zrobić z Olejnik, córką żydoubowców, jak prezydent Duda poczynił niedawno z Owsiakiem na pokaz, także synem żydoubowca.  

Mając świadomość, iż Rozeznanie Sprawcy dokonanego czynu (czy to w Magdalence, czy w tupolewie pod wpływem podżegania przez telefon satelitarny) jest w prawie rzymskim zasadą Odpowiedzialności karnej za przestępstwo, wnoszę  jak we wcześniejszej korespondencji o uznanie mnie za Stronę po dokonaniu przeze mnie w 2010 r. zgłoszenia przestępstwa związanego z katastrofą powietrzną w okolicach Smoleńska 10.04.2010 r.

A poza tym uważam, że winna być dokonana Kasacja wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Maz. z dn. 1 sierpnia 2008 r. którym miejscowa, żydoska banda, ukryta w strukturach Policji, Prokuratury i Sądu skazała mnie zaocznie (przybywającego w Niemczech na politycznej emigracji, nauczycielA, poetę, ponad 60-letniego faceta) w postępowaniu nakazowym, z rażącym naruszeniem prawa za rzekomą kradzież dzieciom starej, zniszczonej piłki do gry w piłkę nożną, której nie miałem zamiaru kraść, natomiast Lech Wałęsa zapytał mnie wtedy na skype żartem, jako stary kolega związkowy i oskarżany przeze mnie od lat w magazynie sowa o zdradę: to co, nie miał pan co leszego kraść?

Wyjaśniam: być może mógłbym dzieci okradać, po przełamaniu oporów moralnych, których nie mają rokrocznie marszałkowie Sejmu i Senatu RP, którzy przyznają sobie, jak Borsuk i Kopacz - za nic przecież, bezprawne premie.  Jak Tusk (na którego ponoć jest jeden pakiet zabezpieczonej przez IPN Kamińskiego dokumentacji, z teczkami na Merkel, Walędziaka i Jana Krzysztofa Bieleckiego, który przez lata robił za prowadzącego Instytut Lecha Wałęsy w działce uznawania żydoskich szurków z całego świata za Laureatów Nagrody Wałęsy, nagradzanych sumą 100 000 dolarów nie prywatnie przez Wałęsę, ale przez tego właśnie Bieleckiego z kasy państwowego banku PKO, ostatnio córce po Worze w Rosji, który oficjalnie robił za przeciwnika politycznego Putina. Bezprawnie wszak wypłacił Tusk wielomilionowe zwłokowe Jarosławowi Kaczyńskiemu oraz innym członkom rodzin zabitych przypadkiem na rosyjskiej ziemi, nie ubezpieczonych przez nikogo osób prywatnych, jak wspomniana powyżej tow. Walentynowicz, z d. dawnych ortodoksów ukraińskich Lubczyk,  ale po co miałbym dzieciom cokolwiek kraść, z którymi pracować z miłością Platona godną nauczyło mnie Czarne Podwórko Węgrody w Czeladzi, harcerstwo za Majcherczyka i ZHP poza granicami Kraju? W którym nawet mianowano mnie oficjalnie do stopnia instruktorskiego Działacza Harcerskiego ZHPpGK.

Czy tylko po to miałbym kraść coś przedstawiającego minimalną wartość pow. 200 zł., ażeby jak to żydy w Niemczech mówią: nachtregliś/ po fakcie wnieść uzasadnienie dla godzącej we mnie i w prawo, nieuzasadnionej, dwukrotnej  interwencji Policji (zmówionej ze sąsiadem w bloku policyjnym, zięcia bogatego żydokomunisty), która dwukrotną będąc jednego dnia, a nawet po godz. 22 i po skorzystaniu przeze mnie z pomocy lekarskiej w miejscowym szpitalu, doprowadziła  do pogorszenia stanu mojego zdrowia, a mogła także spowodować (nie daj Rudra!) gorsze rzeczy. Uzasadnienie potrzebne do szczęścia złoczyńcom wspieranym przez stronniczych prokuratorów i chorą z nienawiści do Narodu Polskiego sędzinę w Tomaszowie Maz., krytą przez żydoską sitwę w strukturach MS i MSwiA.  


Z szacunkiem łączę katolickie życzenie Szczęść Boże Dobrej Pracy Architektów Naszej Wolności
Z Panem Bogiem

Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/media/yHPmGSU2kfe


http://sowa.blog.quicksnake.pl/Stefan-Kosiewski/Szef-IPN-Kaminski-mataczy-ZDRADE-PANSTWA-PDO281-FO-von-Stefan-Kosiewski-ZECh-CANTO-DCLXXV-Do-Prokuratury-Generalnej-RP


"Kolejne pakiety zawierające dokumenty zabezpieczone przez prokuratora IPN 16 lutego br. będą poddawane analogicznym czynnościom a następnie sukcesywnie udostępniane".

IPN: w aktach Kiszczaka jest zobowiązanie do współpracy z SB podpisane „Lech Wałęsa”

(fot. PAP/Radek Pietruszka)

Wśród dokumentów przejętych przez IPN w domu generała Czesława Kiszczaka są akta TW „Bolka” –...

 

 

http://sowa.quicksnake.org/Radio-Plus/Na-MB-Gromnicznej-PDO273-FO-von-Stefan-Kosiewski-ZECh-Moralia-CANTO-DCLXIX

 

Testament Kiszczaka PDO280 FO von Stefan Kosiewski ZECh CANTO DCLXXIV Rap do Zagadki Ballady Mordercy 20160...

 by Stefan Kosiewski

 

 


Szef IPN Kaminski Mataczy ZDRADE PANSTWA PDO281 FO Von Stefan Kosiewski ZECh CANTO DCLXXV Do Prokuratury Ge...

by SOWA magazyn europejski

http://sowa2.quicksnake.net/intelligence/BINGEN-PDO276-FO-von-Stefan-Kosiewski-ZECh-Moralia-CANTO-DCLXXII-KOD-Bingena-w-3sat-20160207-Magazyn-Europejski-SOWA

środa, 10 lutego 2016
Zagadka Ballady Mordercy PDO277 FO von Stefan Kosiewski ZECh Moralia CANTO DCLXXIII Die Moritat von Mackie Messer
Stefan Kosiewski  udostępnił zdjęcie użytkownika Merkur.de.

11 min 

Merkur.de

17 godz. ·

Die Karte stellt das ‪#‎Zugunglück‬ von ‪#‎BadAibling‬ chronologisch dar. bit.ly/20ImyqT
© Michael Stürzer/Starnberger Merkur

Zobacz tłumaczenie

Stefan Kosiewski we Frankfurcie 10 lutego 2016


 

Prokuratura Generalna
Biuro Prokuratora Generalnego
Pani Prokurator Janina Szmuda-Więckowska

ul. Rakowiecka 26/ 30
02-528 Warszawa

PG VII Ko2 104.2016
Prokuratura Apelacyjna w Warszawie AP III Ko 726/ 10

Szanowna Pani Prokurator,

dziękuję za Pani korespondencję z 8.02.2016 http://sowa.typepad.com/files/mx-m354n_20160209_115133-003.pdf
i wyjaśniam, że moja korespondencja z 4 lutego 2016 zawiera w tytule wyraźnie sprecyzowane oczekiwanie społeczne: Kaczyński z Wawelu EKSPULSJA!

Oczekiwanie wyprowadzenia z podziemii katolickiej katedry na królewskim Wawelu w Krakowie prochów zwykłego urzędnika państwowego pochowanego tam wspólnie z małżonką, ze względu na brak adekwatnych  zasług historycznych tych osób dla Narodu Polskiego, jest rzeczą nie budzącą powszechnie wątpliwości.

Maria Kaczyńska negatywnie przysłużyła się Narodowi Polskiemu przyjmując w Pałacu Prezydenckim z pompą rzeczniczki przerywania ciąży i stając z nimi po stronie ZŁA, które Jan Paweł II określił mianem: Cywilizacja śmierci. Za nieludzkie i amoralne postępowanie została słusznie naówczas oceniona przez zakonnika i publicystę radiowego Radia Maryja słowami: SZAMBO i Czarownica.

Lech Kaczyński jako przewodniczący Komisji Krajowej SOLIDARNOSCI przystał w Magdalence na ubecki plan zagłady świata pracy w Polsce.
Jako Przewodniczący Najwyższej Izby Kontroli zdeprecjonował do ZERA znaczenie nakwyższej instytucji kontrolnej państwa.
Jako Prokurator Generalny RP umocnił bandycki układ z Magdalenki, który Polskę utrzymuje w rękach ubeckiej sitwy.
Jako Prezydent RP wybrał się samolotem na Ukrainę, żeby złożyć wieniec na masowych grobach oficerów polskich pomordowanych w Charkowie przez NKWD, a jednak amoralnie, bez żadnego powodu nie dopełnił tego obowiązku, zlekceważył poległych.

Oczekiwania moje w stosunku do Prokuratora Generalnego są dzisiaj te same, co zgłoszone  bezpośrednio po katastrofie powietrznej 10 kwietnia 2010 r.

Oczekuję wezwania Jarosława Kaczyńskiego na przesłuchanie w sprawie niewłaściwego przygotowania na koszt państwa prywatnej wycieczki dwoma samolotami filmowej ekipy ze statystami zabitymi w katastrofie, którzy na planie filmowym w Katyniu mieli zgodniue ze scenariuszem towarzyszyć kandydatowi na prezydenta przy pozowaniu do filmu.

To jest zasadnicze oczekiwanie społeczeństwa państwa polskiego, z którym połączony został przeze mnie bezpośrednio po katastrofie, w 2010 r. mój Wniosek u uznanie za Czynnik Społeczny w Sprawie.

Jak w piśmie z 4 lutego br. stwierdzam:

Katastrofy samolotowej zarządzonej 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku z woli braci Kaczyńskich można było uniknąć, a osoby winne spowodowania tej katastrofy, w wyniku której poniosło śmierć 96 obywateli RP dawno już należało aresztować, aby uniemożliwić im obżydliwe mataczenie dokonywane na oczach całego świata.

Prokuratorów, którzy nie podjęli właścwych działań po 10 kwietnia 2010 r. należało już dawno odwołać a nie mianować za bezczynność generałami. Murarz, który nie prowadzi na budowie robót budowlanych, nie powinien budowniczym przeszkadzać.
 
W 2010 r. zgłosiłem do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie wniosek dotyczący okoliczności katastrofy, w której zabity został pod Smoleńskiem, pośród innych znanych mi osób, m.in. śp. Andrzej Szczygło. Wniosek ten opatrzony został numerem sprawy: Ap III Ko 726/ 10 i przekazany do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Wnoszę jak we wcześniejszej korespondencji o inicjatywę Ministra Sprawiedliwości RP na rzecz Kasacji krzywdzącego mnie wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z 1 sierpnia 2008 r. oraz o uznanie mnie za stronę procesową w sprawie katastrofy samolotowej w Smoleńsku a także o odsunięcie od sprawy szkodzących państwu polskiemu -  z jednej strony przez osobiste zaniechanie, natomiast z drugiej przez rażące naruszenie obowiązków służbowych, do których niewątpliwie należy obowiązek przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w charakterze podejrzanego o wymuszenie na głównodowodzącym wycieczką braku zmiany decyzji o lądowaniu w Smoleńsku, mimo braku warunków do lądowania przy braku zgody właścicieli lotniska na lądowanie, itd.

"Kamiński nie jest i nie będzie szefem Holdingu Obronnego" - stwierdził dzisiaj wicepremier Jarosław Gowin. Przyjmuję te słowa z optymizmem na zmiany w kierunku demokratyzacji państwa postkomunistycznego.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/polski-holding-obronny-potwierdza-oficjalnie-dymisje-mariusza-a-kaminskiego/lfk86d

Występowałem publicznie przeciwko mianowaniu Dyrektorem PKP przez rząd pani premier Szydło płatnego agenta Służby Bezpieczeństwa Kowalskiego
https://de.scribd.com/doc/293175528/NA-DYREKTORA-PKP-PDO244-of-Von-Stefan-Kosiewski-ZECh-CANTO-DCXLIV-FO-CHARCZIKOW-ZR-Do-Posla-Boguslawa-Kowalskiego-List-Otwarty-2005-20151213-Magazyn-E

Zawiadomiłem byłego Ministra Kultury o przestępstwie pochwały systemu żydokomunistycznego, popełnionym przez aktora Jerzego Oscara Stuhra, syna stalinowskiego prokuratora w Bielsku-Białej.

Jestem poetą, autorem kilku książek, przesyłam w zał. dwa wiersze, jeden ogłoszony drukiem 2003 r., drugi napisany dzisiaj pod wpływem bierzących wydarzeń. W odpowiedzi na postawione mi przez Panią Prokurator
pytanie, które połączyłem ze wspomnieniem prekursora amerykańskiego folku (Pete Seeger: We Shall Overcome), bowiem osadzają one moje oczekiwania w stosunku do Prokuratora Generalnego w kontekście Kultury Narodów Europejskich.

Z wyrazami szacunku
Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/media/oRAXAG15bEF

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Szkolnego OSWIATA, działającego we Frankfurcie nad Menem od 1992 r.
Postfach 800626 65906 Frankfurt nad Menem


 



Zagadka Ballady Mordercy

Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego Uwaga 277

Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski Zarys Estetyki Chazarów Moralia

CANTO DCLXXIII Die Moritat von Mackie Messer

 


Jeżeli z miejscowości A do miejscowości B jedzie pociąg
który w punkcie C zgodnie z rozkładem jazdy ma mijankę
z pociągiem jadącym planowo z przeciwnej strony po tym
samym torze, to na czyim czole der Todt w Aschermitwoch

pisze popiołem na dworcu kolejowym w Kolbermoor Memento
Mori w Srodę Popielcową? Kto ma w głowie olej, ten idzie
na kolej, podpowiada mądrość ludowa przy wyborze zawodu
Co ma w głowie ten, który narusza Ordnung, Plan Jazdy?

Czy podszeptów Złego słucha przez telefon satelitarny
Czy wymusza Dyżurny Ruchu na nim naruszenie procedur
Lądowanie w objęciach śmierci, jazdę na złamanie karku
Zerżnięcie pomysłu na Mackie Majcher od poety języka

angielskiego, który od wieków dwóch na swym grobie ma    
dystych, dwuwiersz wyryty w kamieniu: życie jest żartem
i wszystko na to wskazuje, raz pomyślałem tak, a teraz
to wiem Prokuratorowi Generalnemu daje z Panem Bogiem



Stefan Kosiewski
we Frankfurcie nad Menem 10 lutego 2016 r.

 

von Jerzy Piatkowski Gesendet: Mittwoch, 10. Februar 2016 10:19 An: sowa1@googlegroups.com Betreff: Re: odpowiedź na pismo z dn. 4-02-2016 PG VII Ko2 78.2016 Wiekie dzięki Stefanie W dniu 9 lutego 2016 13:02 użytkownik Biuro Podawcze napisał: http://sowa.typepad.com/blog/2016/02/prokuratura-generalna-biuro-prokuratora-generalnego-odpowiedzi-na-pismo-z-dn-4-02-2016-pg-vii-ko2-10.html

  ABC sowa pomidor

 MX-M354N_20160209_115133 (003) herunterladen

Von: Biuro Podawcze [mailto:biuro.podawcze@pg.gov.pl]
Gesendet: Dienstag, 9. Februar 2016 13:06
An: skosiewski@gmail.com
Betreff: odpowiedź na pismo z dn. 4-02-2016 PG VII Ko2 104.2016

https://groups.google.com/forum/#!topic/sowa1/kwGczVSLOro

odpowiedź na pismo z dn. 4-02-2016 PG VII Ko2 78.2016

1 post 1 autora

  Biuro Podawcze

19:43 (1 godz. temu)

Załączniki (1)

MX-M354N_20160209_114603.pdf

205 KB   Wyświetl   Pobierz

Kaczynski z Wawelu EKSPULSJA PDO161 FO von Stefan Kosiewski Zniweczona Rzeczywistosc CANTO DLV 20160204 Mag...

by SOWA magazyn europejski



PETE SEEGER - WE SHALL OVERCOME - LIVE 1963



Zagadka Ballady Mordercy PDO277 FO von Stefan Kosiewski ZECh Moralia CANTO DCLXXIII Die Moritat von Mackie Messer

sowa (») | today at 10:35 | read: 8× | comments: 0
sk/img-20141009-110132.jpg
Zagadka Ballady Mordercy PDO277 FO von Stefan Kosiewski ZECh Moralia CANTO DCLXXIII Die Moritat von Mackie Messer read on



 

 

Ekspulsja z Wawelu symboli masonskich prowokacji jest zadaniem dla Narodu Polskiego i dla Kosciola Rzymskok...

by SOWA magazyn europejski

 http://sowa2.quicksnake.net/law/Zagadka-Ballady-Mordercy-PDO277-FO-von-Stefan-Kosiewski-ZECh-Moralia-CANTO-DCLXXIII-Die-Moritat-von-Mackie-Messer

czwartek, 04 lutego 2016
Sprawa gen. Zagórskiego Andrzej Ceglarski Bellona 2016 Zbrodnia (prawie) doskonała ludzi Piłsudskiego! Witold Bałażak, Sejm
Witold Bałażak
Witold Bałażak Zbrodnia (prawie) doskonała ludzi Piłsudskiego!

„Śmierć odwodzi nas od zła, nie od dobra, jeśli szukamy prawdy”, pisał Cyceron ponad 20 wieków temu. Dzień 6 sierpnia 1927 r. przyniósł jedną z najbardziej ponurych i tragicznych „białych plam” II Rzeczypospolitej. Generał brygady Włodzimierz Ostoja- Zagórski po prawie piętnastomiesięcznym pobycie w wileńskim więzieniu został przywieziony do Warszawy, po czym wszelki ślad po nim zaginął.

Aresztowany został w maju 1926 r., wraz z innymi generałami, na rozkaz Józefa Piłsudskiego za udział w obronie prawowitego rządu podczas zamachu majowego. W powszechnym odczuciu społecznym nie ulegało wątpliwości, że popełniono straszną zbrodnię, co potwierdzają liczne pamiętniki polityków i wojskowych okresu międzywojennego. Gen. Józef Haller w rozmowie z księdzem Józefem Jarzębowskim mówił, że „zginął poćwiartowany mój szef sztabu w 1920 r. gen. Zagórski”. Wincenty Witos w swoich pamiętnikach przedstawia opis według którego „Generał brygady wojsk polskich Włodzimierz Ostoja-Zagórski został zamordowany… Zwłoki…zmasakrowane i obciążone kamieniami wrzucono do Wisły pod Wilanowem. Taka jest prawda o „kąpieli” gen. Zagórskiego po przybyciu do Warszawy, o której podawał komunikat rządowy”. Bardzo cennym i ciekawym źródłem informacji jest relacja generała Józefa Dańca, szefa sądownictwa wojskowego i naczelnego prokuratora wojskowego, przekazana redaktorowi „Kuriera Warszawskiego” Konradowi Olchowiczowi. Gdy mianowicie marszałek Piłsudski wezwał generała Dańca do Druskienik, z miejsca spytał: „ co to, podobno pańscy żandarmi szukają Zagórskiego ?”. Gdy generał Daniec odpowiedział twierdząco, Józef Piłsudski rzekł: „Jeżeli nie mają nic lepszego do roboty, to niech lepiej szukają wiatru w polu”. Śledztwo w sprawie zaginięcia generała Zagórskiego prowadzone było niecałe dwa miesiące, po czym na polecenie Józefa Piłsudskiego zostało przerwane. Nie chodziło w nim przecież o rozstrzygnięcie sprawy, ale o ukrycie przed społeczeństwem prawdziwego przebiegu zdarzeń, o czym pisze Zbigniew Cieślikowski w książce „Tajemnice śledztwa KO 1042/27 – sprawa generała Włodzimierza Ostoi-Zagórskiego”. Niewątpliwie zastanawiający jest motyw likwidacji generała Zagórskiego nie pozostawiający po nim żadnych śladów. Ważnym argumentem było to, że w czasie zamachu majowego był w obozie przeciwnym, broniącym praworządności. Ponadto wiadomo, że Zagórski, jako były oficer wywiadu austriackiego, posiadał kompromitujące Piłsudskiego dokumenty, dotyczące jego stosunków z tym wywiadem, a szczególnie kwity na pobranie 2000 koron austriackich subwencji.

Pomimo licznych apeli, debat sejmowych, zaangażowania autorytetów z różnych stron, nie pozwolono wyjaśnić sprawy. Władze sanacyjne posuwały się nawet do konfiskaty całych nakładów prasy oraz unikania odpowiedzi na interpelacje poselskie. Rektor Uniwersytetu Wileńskiego prof. Marian Zdziechowski interweniował w sprawie generała Zagórskiego u prezydenta Mościckiego oraz wydał specjalną broszurę pt. „Sprawa sumienia polskiego”. Marszałek Sejmu Ustawodawczego Wojciech Trąmpczyński składając zeznania w procesie „brzeskim” 1930 r. oświadczył: „Nie ściganie morderców Zagórskiego musi mieć podkład poważny. Zacząłem prywatne śledztwo…dostałem informacje, które doprowadziły mnie do przekonania, że Zagórski został zamordowany i że sprawców zakazano ścigać”. Nie ma jednak zbrodni doskonałej. Ślady prowadzą do określonych ludzi uczestniczących w spisku na generała. Autor powyżej wspomnianej książki zalicza do nich m.in.: ppłk Aleksandra Prystora – później ministra, premiera i Marszałka Senatu, mjr Zygmunta Wendę – później pułkownika i wicemarszałka Sejmu, płk Bolesława Wieniawę-Długoszowskiego – następnie generała i ambasadora w Rzymie, ppłk Józefa Becka – następnie ministra spraw zagranicznych, kpt. Lucjana Miładowskiego – później majora, do śmierci Józefa Piłsudskiego jego adiutanta przybocznego. Twórca, patron i przywódca tego środowiska, nazwanego przez księdza Tokarzewskiego „zgrają wyrafinowanych łotrzyków”, również jest określony.

Generał Włodzimierz Ostoja-Zagórski żył tylko 45 lat. Ukończył szkołę handlową i dwie akademie wojskowe, władał sześcioma językami obcymi. W czasie bitwy warszawskiej był szefem sztabu frontu północnego, którym dowodził generał Józef Haller. Organizator i dowódca polskiego lotnictwa, obrońca prawowitego rządu polskiego. Czcząc jego pamięć w 125 rocznicę urodzin i 80 rocznicę męczeńskiej śmierci, nie pozwólmy wymazać Go z polskiej pamięci i historii przekazywanej młodemu pokoleniu Polaków. Nawet najbardziej tragiczne, bolesne i skrywane fakty, wcześniej czy później, ujrzą światło dzienne; nie można przecież budować szczęśliwej przyszłości Ojczyzny bez fundamentu prawdy. Wiarygodność i odpowiedzialność wobec przyszłych pokoleń oraz wdzięczność dla naszych przodków wymaga głębokiej troski o dziedzictwo, któremu na imię Polska, budowane w ciągu ponad tysiącletniej historii. Wolno nam być dumnym ze wszystkiego, co wielkie, lecz musimy również przyjąć to, co marne i bolesne.

Poseł Witold Bałażak

Treść oświadczenia poselskiego wygłoszonego w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej dnia 23 sierpnia 2007 r.
z racji 125 rocznicy urodzin i 80 tajemniczego zaginięcia
generała brygady Włodzimierza Ostoi-Zagórskiego.
"}">12 godz.

293 obserwatorów|647 944 wyświetlenia
Kręgi rozszerzone  -  13:58

 
... generał Włodzimierz Ostoja-Zagórski to postać niezwykła. Erudyta, poliglota, bohater licznych pojedynków, miłośnik i propagator rozwoju techniki wojskowej, ale zarazem człowiek wielkiej, niepohamowanej ambicji, który odegrał w latach Wielkiej Wojny i pierwszych latach kształtowania Polski niepodległej ogromną rolę.
W książce przybliżona zostaje postać generała, choć nie jest to biografia. Istotą książki jest zmierzenie się z fascynującą historyczną zagadką.W książce przedstawiona zostaje po raz pierwszy po upływie 88 lat od zdarzenia w sposób wyczerpujący historia zaginięcia generała Zagórskiego co okazało się być frapującym i wciągającym zajęciem.

Sprawa generała Zagórskiego

https://plus.google.com/u/0/116748846165184263175/posts/6174dAQtBxS

Lepszy, brat majora Lepszego, adiutanta generała Zagórskiego. Archiwum Rodziny Polskiej

Geschrieben von sowa (») 30. 3. 2015 in der Kategorie Lepszy, gelesen: 165x
 
lepszy/boleslaw-lepszy-brat-majora-leonarda-adiurtanta-gen-zagorskiego_2.jpg

 

 

 

 

Bolesław Lepszy, brat majora Leonarda Lepszego; inżynier. lotnik, odznaczony wielokrotnie Orderem Virtuti Militari za wybitne zasługi bojowe w wojnie polsko-bolszewickiej oraz II WŚ

Aktualności

http://sowa.quicksnake.at/Lepszy/Lepszy-brat-majora-Lepszego-adiutanta-generaa-Zagorskiego-Archiwum-Rodziny-Polskiej

 

Komentarze

 

Andrzej Fijalkowski

 

Andrzej Fijalkowski zamordowany przez Makbeta ??
"}"> 19 godz.

 

Witold Bałażak

 

Witold Bałażak Skrytobójczo zamordowany przez ideowo-politycznych przodków PiS. 1 · 13 godz.

 

Stefan Kosiewski

 

Stefan Kosiewski http://sowa.quicksnake.at/.../Lepszy-brat-majora-Lepszego...
Zdjęcie użytkownika Stefan Kosiewski.12 godz.



Bingen-KOD Oprava Gottwaldovy Beranice von Jaroslav Hutka Gen. Zagorski Major Leonard Lepszy RFID CHIP Kacz...

by SOWA magazyn europejski

mysowa's Videos auf Dailymotion stat4u Sowa Magazyn Stefan Kosiewski

Pisz swój dziennik w Internecie